Kwas hialuronowy – Od nawilżania do odmładzania

Kwas hialuronowy – Od nawilżania do odmładzania

Świetnie nawilża skórę, wypełnia zmarszczki i powiększa usta. Okazało się, że jest też silnym antyutleniaczem, przyspiesza gojenie ran. Czy kwas hialuronowy to sezonowy trend? Na te i inne tematy, rozmawiamy z dr. Piotrem Fleszar z Kliniki Urody  Mediderm w Gdyni.
 

Czy kwas hialuronowy to sezonowy trend?

To zdecydowanie ponadczasowy hit! Kwas hialuronowy to naturalnie występująca w organizmie substancja. Znajduje się właściwie na całym obszarze skóry, wypełnia przestrzeń międzykomórkową. Ma działanie powstrzymujące uwalnianie się wody z organizmu, ujędrnia również skórę. Niestety, wraz z upływem lat ilość tej substancji znacznie spada. To właśnie z tego powodu zaczynają pokazywać się wszelkie oznaki starzenia się skóry. Do czterdziestego roku życia traci się aż połowę zapasów kwasu hialuronowego. Jakie działanie ma kwas hialuronowy? Poza doskonałym nawilżaniem skóry sprawia on, że staje się ona bardziej miękka i elastyczna. Wzmacnia wewnętrzne warstwy skóry, dzięki czemu jest ona zdrowa. Chroni naskórek przed uszkodzeniami zewnętrznymi, przyspiesza gojenie się. To dzięki kwasowi hialuronowemu u dzieci tak szybko znikają wszelkie uszkodzenia mechaniczne.
 

Kwas hialuronowy jest w składzie większości kremów od lat. Dlaczego znowu stał się modny?

W przeciwieństwie do kosmetyków z zawartością kwasu hialuronowego, które działają tylko powierzchniowo, wstrzyknięcie preparatu bezpośrednio w głąb skóry jest zdecydowanie bardziej skuteczne, a efekt jest długotrwały. Z uwagi na jego naturalność, zabieg ten można przeprowadzić bez uprzedniego wykonywania testów alergicznych. Po wstrzyknięciu kwasu w skórę następuje niemalże natychmiastowe poprawienie jej wyglądu. Preparat fizycznie zmienia strukturę komórek. Cząsteczki wstrzykniętego kwasu hialuronowego zachowują się jak elementy budulcowe naturalnych tkanek. W szybkim tempie ujędrniają i nawilżają skórę, powodują wzrost jej elastyczności, skutecznie wypełniają zmarszczki, zmniejszają szorstkość, zwalczają wolne rodniki, zmniejszają podrażnienie naskórka, osłaniają warstwę rogową naskórka przed szkodliwymi czynnikami z zewnątrz a także dodają skórze naturalnego koloru i blasku.
 

Czy kwas zawarty w kremie jest równie skuteczny, jak ten wstrzykiwany przez lekarza w gabinecie?

W ostatnich latach prawdziwym hitem sklepów z kosmetykami stały się kremy zawierające w swym składzie kwas hialuronowy. Zadaniem kosmetyków jest dostarczenie do warstwy skóry brakującej części naturalnego kwasu. Kremy są polecane szczególnie osobom po ukończeniu 40 roku życia, bowiem właśnie w tym wieku skóra pozbyła się już prawie połowy naturalnych pokładów polisacharydu. Efektem działania kremów z kwasem jest uzyskanie dużo gładszego i delikatniejszego naskórka oraz uzyskania efektu zdecydowanie młodszej skóry. Jest to jednak efekt bardzo naskórkowy, bowiem kwas hialuronowy zawarty w kremie lub innych kosmetykach nie ma możliwości wnikać w głąb skóry, stąd jego efekty są bardziej powierzchowne.

W przeciwieństwie do kosmetyków z zawartością kwasu hialuronowego, które działają tylko powierzchniowo, wstrzyknięcie preparatu bezpośrednio w głąb skóry jest zdecydowanie bardziej skuteczne, a efekt jest długotrwały.

 

Czy organizm uzupełnia braki kwasu hialuronowego?

Tak. Kwas hialuronowy produkowany jest przez fibroblasty. Jak galaretka wypełnia przestrzenie między komórkami, więc kiedy jest go dużo, skóra jest napięta, jędrna, a jej regeneracja następuje szybko. Niestety, wraz upływem czasu, pod wpływem wolnych rodników, enzymów i promieniowania UV, kwasu hialuronowego ubywa. Organizm uzupełnia te braki, ale tylko do pewnego momentu. Kiedy skóra z wiekiem traci właściwości naprawcze, strat nie da się już wyrównać. Cera jest wówczas nie tylko gorzej nawilżona, ale też słabiej broni się przed wolnymi rodnikami. Dodatkowo wraz z upływem lat kwas hialuronowy przemieszcza się w głąb skóry właściwej, a to sprawia, że naskórek staje się coraz cieńszy.
 

Istnieje także kwas hialuronowy do łykania. Czy przyjmowanie go może zlikwidować nam zmarszczki?

 Z taką formą aplikacji wiążą się nadzieje milionów kobiet na całym świecie. Podanie kapsułki z kwasem hialuronowym ma działać jak „pigułka młodości” i zapewnić nam piękny oraz młody wygląd przez wiele lat. Dostarczenie hialuronianu „od środka” ma nie tylko poprawić uwodnienie głębokich warstw skóry, ale i spowolnić procesy starzenia. Warto pamiętać, że właściwa strategia gwarantuje odniesienie sukcesu. Pielęgnacja skóry opierająca się na stosowaniu kremów z kwasem hialuronowym, w połączeniu z odpowiednią dietą i jej suplementacją oraz zewnętrzne stosowanie specjalistycznych zabiegów, da oczekiwane i co ważne trwałe efekty. Tylko takie wielokierunkowe działanie jest w stanie wydłużyć młodość i zapewnić skórze świetną kondycję przez wiele lat.
 

W ostatnim czasie pojawiły się nowe zabiegi z kwasem hialuronowym, nowe stężenia preparatów, nowe koktajle, zastosowania, a nawet różne sposoby aplikacji…

 W 1996 roku kwas hialuronowy zadebiutował w medycynie estetycznej. Wypełniacze na jego bazie ze względu na bezpieczeństwo stosowania oraz bardzo dobre efekty kosmetyczne i trwałość produktu, do dziś są uważane za Złoty Standard Medycyny Estetycznej. Poza tym, kwas ten ma większą zgodność biologiczną w stosunku do innych wypełniaczy, dlatego po zabiegach z jego użyciem rzadko występują reakcje alergiczne. Idealny kwas hialuronowy powinien zawierać jak najmniej protein (białek), gdyż to one właśnie odpowiedzialne są za reakcje nadwrażliwości (alergiczne) oraz niski poziom toksyn bakteryjnych, które są pozostałością procesu produkcyjnego kwasu – współcześnie produkuje się go bowiem używając do tego celu bakterii.

 

Na świecie dostępnych jest wiele produktów na bazie kwasu hialuronowego. Niektóre zawierają czysty kwas hialuronowy, inne oprócz kwasu posiadają składniki przedłużające jego trwałość. Naturalny kwas hialuronowy ma okres półtrwania 1-2 dni, więc nie można go używać jako wypełniacza. Z tego względu stosuje się specjalne procesy, tzw. sieciowania kwasu hialuronowego i tworzenia cząsteczek bez konieczności dodawania innych substancji. Niektóre wypełniacze kwasu hialuronowego charakteryzują się, tzw. degradacją izowolemiczną. Oznacza to, że w miarę upływu czasu kwas hialuronowy, który się wchłania, jest uzupełniany i zastępowany cząsteczkami wody, co zapewnia długotrwały efekt kosmetyczny.

 
Kwas hialuronowy wstrzykiwany w skórę to nienaturalna cząsteczka. Dlaczego organizm nie odrzuca jej jak ciała obcego?

 Bo powstaje w naturalny sposób. Po prostu wszczepia się bakteriom zmodyfikowane DNA nastawione wyłącznie na produkcję kwasu hialuronowego. To skomplikowany proces, wykonywany tylko w kilku laboratoriach w Europie, ale cząsteczka jest bardzo prosta, nasz organizm bierze ją za swoją.

 
Czy wszystkie kwasy hialuronowe dostępne na rynku są takie same?

Kwas hialuronowy jest hydrofilowym polimerem, gatunkowo niespecyficznym. Oznacza to, że jest identyczny u wszystkich organizmów żywych, a pozyskuje się go głównie w procesie biofermentacji konkretnego gatunku paciorkowca, który nie jest chorobotwórczy dla człowieka. Podczas procesu syntezy bakteria otacza się kołnierzykiem kwasu hialuronowego, który następnie służy do produkcji wypełniaczy dostępnych na rynku medycznym. Okazuje się jednak, że zagrożeniem w procesie produkcji może być zawartość białek w wypełniaczu oraz zawartość toksyn bakteryjnych. Dlatego normy unijne ściśle określają, ile endotoksyn bakteryjnych oraz protein może się znaleźć w wypełniaczach, aby były one w pełni bezpieczne. Nie bez znaczenia jest również technologia wytwarzania wypełniaczy.

Czy często zdarzają się uczulenia na kwas hialuronowy? 

Zazwyczaj kwas hialuronowy jest dobrze tolerowany przez organizm, gdyż jest to naturalnie występujący w organizmie składnik wiążący wodę – występuje w skórze, stawach, a także w oczach. Nawilżona i jędrna skóra to właśnie efekt obecności kwasu hialuronowego w jej warstwach. Uczulenia zdarzają się niezwykle rzadko i zazwyczaj spowodowane są nie samym kwasem hialuronowym, ale innymi substancjami biologicznymi nieusuniętymi w trakcie produkcji.
 

Co jakiś czas głośno jest o osobach publicznych, które przesadziły z powiększaniem ust. Jak uniknąć efektu – tzn. „kaczego dzioba” – nienaturalnie i nieestetycznie powiększonych ust.

Dzisiejszy kanon urody sugeruje, że kobiety z dużymi, pełnymi ustami są uważane za znacznie bardziej atrakcyjne fizycznie. Niestety zdarza się również, że za duża ilość podanego kwasu hialuronowego powoduje efekt zbyt dużych ust. Najlepszą metodą uniknięcia takiego efektu jest wybranie renomowanego gabinetu medycyny estetycznej gdzie doświadczony lekarz posiada umiejętności stworzenia kształtu atrakcyjnego, adekwatnego do oczekiwań Pacjenta i zarazem do kształtu jego twarzy. Każdy zabieg powinien być poprzedzony długą rozmową z Pacjentem. Konieczne jest też uświadomienie Pacjentkom, że nie u każdej z Pań jesteśmy w stanie stworzyć usta gwiazdy filmowej i powiększanie „na siłę” wąskiej górnej wargi musi skończyć się katastrofą. Naszym celem zawsze jest stworzenie ust o jak najbardziej naturalnym wyglądzie.